[start] [koniec]Śląsk naprawdę…

Wbrew temu co pisze Artur Brzozowski z Gazety Wyborczej nie zmieniono koncepcji i nie zaniechano szukania inwestora dla Śląska. Nic się tu nie zmieniło. Jednak w tej chwili klub nie ma wielkiej wartości i pospieszna jego sprzedaż byłaby błędem. Być może należy się wstrzymać do końca sezonu, a w tym czasie wzmocnić klub sportowo, organizacyjnie i finansowo.

Nieprawdą jest także to, co mówi pan Rafał Holanowski. Stawia zarzut, że od kwietnia nie może dowiedzieć się nic na temat spółki, ponieważ nie są zwoływane posiedzenia rady nadzorczej. Tymczasem od maja odbyły się dwa posiedzenia: 13 czerwca i 25 sierpnia. W żadnym Pan Holanowski nie wziął udziału. W ubiegłym roku natomiast odbyło się dziewięć spotkań. Tylko w pięciu z nich uczestniczył Pan Holanowski.